Detoks medialny – newsy trują nasze dusze i umysły jak śmieciowe żarcie ciała. Co z tym zrobić?

detoks medialny

Pożyczanie pieniędzy od rodziny, zbyt częste mówienie „tak”, jedzenie, kiedy nie jest się głodnym – na ciekawej liście mniej oczywistych złych nawyków zabrakło jednego. Nałogowego pochłaniania „newsów”. Negatywnych, niewiarygodnych i nieprzydatnych treści serwowanych przede wszystkim przez wiadomości telewizyjne i portale informacyjne.

Oglądając telewizję cały czas mamy wrażenie, że balansujemy na krawędzi katastrofy. TVN24, TVP Info, Polsat News to hurtownie „newsów” o zabójstwach, katastrofach, nieszczęściach i politykach kretynach.

Media tworzą ludzie i organizacje, które świetnie zarabiają na generowaniu ciągłego strumienia budzących lęk wiadomości. Każde nasze kliknięcie i obejrzana minuta, to dla nich brzęcząca moneta. Robią pieniądze na sączeniu w nas złych emocji, tworzeniu wizji Polski i świata, jako miejsca ponurego, groźnego, beznadziejnego.

„Newsy” to śmieciowe jedzenie dla naszych dusz i umysłów.

Czytaj dalej

Zostań e-mail ninja!

e-mail ninja

www.flickr.com/clement127

To pewnie najpopularniejsza rzecz jaką robi większość z nas po przyjściu rano do firmy – sprawdzanie e-maili (picia kawy nie liczę). To też jeden z najgorszych patentów na rozpoczęcie dnia, nie tylko w pracy.

Dobrze pamiętam powroty z urlopów do redakcji. Za każdym razem zalewały mnie tony nieprzeczytanych e-maili. W 95 proc. z przeterminowanymi i nieprzydatnymi informacjami. Po kilku godzinach karczowania skrzynki pocztowej przychodziła mi do głowy natrętna myśl: a może zaznaczyć wszystkie wiadomości i kliknąć „delete”?

Zaraz się przekonacie, że wcale nie byłby to głupi pomysł… Dodatkowo dowiecie się:

  • ile kosztuje nasz mózg poranne sprawdzanie e-maili
  • dlaczego skrzynka odbiorcza w Gmailu lub Outluku ma tak uwodzicielską moc
  • czemu e-maile robią z nas szczury
  • jak radzić sobie z pocztą elektroniczną, a nawet zdobyć czarny pas e-mail ninja!

Czytaj dalej