• Skip to primary navigation
  • Skip to main content
  • Skip to primary sidebar

  • MOTYWACJA DO
  • DLACZEGO RAFAŁ
  • TUTAJ WYSTARTUJ
  • DARMOWE NARZĘDZIA
  • BLOG
  • BONUSY GRATIS
  • JAK ZACZĄĆ ĆWICZYĆ, ODCHUDZAĆ SIĘ I JEŚĆ ZDROWIEJ
You are here: Home / Uncategorized / Działaj mądrzej, szybciej, lepiej. Efektywność i jej sekrety rozpracowane!

Działaj mądrzej, szybciej, lepiej. Efektywność i jej sekrety rozpracowane!

18 lutego 2017 by Rafał Panas Leave a Comment

efektywność
unsplash.com/jakob owens

Hej! Chcesz zajrzeć do kabiny pilotów i sprawdzić, jak dzięki tworzeniu różnych scenariuszy przyszłych wydarzeń uratują samolot z 440 pasażerami na pokładzie? A może zasiądziemy do stołu z pokerzystami z Las Vegas żeby podejrzeć ich sposób na podejmowanie trudnych decyzji i wygrywanie milionów dolarów? Albo wraz z agentami FBI, którym przełożeni dali wolną rękę do działania, odkryjemy, kto porwał pewnego mężczyznę?

Do tego wszystkiego namawia nas Charles Duhigg w swojej najnowszej książce „Mądrzej, szybciej, lepiej”.

I od razu zdradzę – daj się namówić, warto! Wybrałem dla Ciebie jego najfajniejsze pomysły, żeby zwiększyć efektywność w każdej dziedzinie życia.

efektywność

Duhigg pokazuje, jak pobudzać motywację, wzmacniać koncentrację, rozpisywać i realizować cele, podejmować decyzje, których potem nie żałujemy, radzić sobie z zalewem informacji, skuteczniej uczyć się czy działać w zespole (lub nim kierować).

Czyli, jak stać się super efektywnym –  to możliwe bez setek dupogodzin przy biurku lub masy wyrzeczeń! – działać mądrzej, szybciej i lepiej we wszystkich dziedzinach życia (choć to nie gwarantuje nam sukcesu zawsze i wszędzie).

Efektywność nie leży w ludzkiej naturze, wymaga zmiany myślenia – wysiłku, z którego nieefektywni wolą radośnie zrezygnować – pisze Duhigg. I dodaje: – Jeśli nauczycie się działać w kontekście efektywności tak, że waszych decyzji i posunięć nie zrozumieją inne osoby, będzie to oznaczać, że znajdujecie się na dobrej drodze, by działać mądrzej, szybciej, lepiej.

Witajcie w ekskluzywnym klubie!

To nie jest motywacyjna paplanina z której po wyciśnięciu zostaje woda lub z palca wyssane „rady”. Duhigg każdą wskazówkę podbiera wynikami badań naukowców.

Po drugie – może po pierwsze? – „Mądrzej, szybciej, lepiej” cholernie dobrze się czyta. Duhigg ma talent wynajdywania do każdego tematu świetnych historii z życia wziętych i mistrzowsko je opisuje (aż mnie zazdrość pożera). Opowieść o pilocie, który uratował samolot to perełka – trzyma w napięciu jak „Lot” z Denzelem Washingtonem lub dobry film katastroficzny.

Wady? Poprzednią książkę – świetną „Siłę nawyku” – Duhigg w całości poświęcił prześwietleniu, jak powstają nawyki, jak walczyć ze złymi i zadbać o wypracowanie dobrych. W „Mądrzej, szybciej, lepiej” każdy rozdział np. o koncentracji mógłby być osobną książką. Tak się nie stało, autor zebrał wszystko pod sztandarem efektywności, pewnie także ze względów praktycznych (Duhigg musiałby popełnić 8 tomów!). Dlatego każdy z elementów jest potraktowany skrótowo.

Np. w rozdziale o motywacji zabrakło trzeciego elementu, który daje nam wewnętrzną chęć do działania – to dążenie do mistrzostwa (o całej wielkiej trójce pisze Daniel Pink w „Drive”).

Najsłabiej udał się Duhiggowi rozdział o pomysłowości. Jego rady są, powiedzmy, mgliste. Twierdzi też kategorycznie, że „nie istnieje żadna instrukcja, która powie, co robić krok po kroku, aby mieć pomysły na żądanie”. Otóż takie instrukcje są i działają!

Jednak i ten rozdział „Mądrzej, szybciej, lepiej” czyta się świetnie. Znów zagrał talent Duhigga do wyłuskiwanie historii i autor w dramatycznej formie przedstawia nam kulisy kręcenia filmu „Kraina Lodu”.

Jednym zdaniem: „Mądrzej, szybciej, lepiej” to bardzo dobry wstęp dla osób, które chcą się zorientować jak działać mądrzej, szybciej, lepiej, choć i bardziej zaawansowani czytelnicy skorzystają (autor porządkuje wiedzę, dodaje trochę smaczków + namiary gdzie grzebać, żeby dowiedzieć się więcej).

No dobrze, teraz obiecane najlepsze patenty na efektywność 🙂

Motywacja

Kiedy motywacja do działania spada, należy przedstawić sobie żmudny obowiązek w kategoriach własnego wyboru. Zmiana myślenia spowoduje wzmocnienie wewnętrznego poczucia kontroli – tłumaczy Duhigg.

Osoby, które mają wysokie poczucie wewnętrznej kontroli cieszą się niższym poziomem stresu, żyją dłużej, są mniej narażone na depresję oraz – a jak! – zarabiają więcej i mają więcej przyjaciół.

– nasza motywacja rośnie kiedy mamy poczucie, że sami decydujemy, co robić

– warto pytać siebie dlaczego coś robisz. Wtedy przypomnisz sobie swoją hierarchię wartości i będziesz wiedział, że trud stanowi część czegoś większego i bardziej znaczącego.

(Dodam trzeci element, czyli dążenie do mistrzostwa – nakręcamy się, kiedy widzimy, że jesteśmy w czymś coraz lepsi).

Odzyskać/wzmocnić motywację pomaga zrobienie pierwszego kroku. Np. napisanie pierwszego zdania w e-mailu, którego nie mamy ochoty pisać lub przemyślenie, jak będzie wyglądała trudna rozmowa z szefem/partnerem/przyjacielem.

Cele

– wybierz cel gigant, aby pobudzić większe ambicje

– podziel go na mniejsze, będzie łatwiej, a ich osiągnięcie podtrzyma Twoją motywację do walki o cel większy oraz uzyskasz informację zwrotną czy wciąż jesteś na dobrej drodze

– stosuj metodę SMART, aby stworzyć konkretny plan działania, który doprowadzi Cie do celu

SMART czyli, jak pewnie pamiętasz, skonkretyzowany (przebiegnę 1 km), mierzalny (masz do przebiegnięcia 1 km), osiągalny/akceptowalny (w czasie poprzednich treningów pokonałeś 500, 700 i 900 metrów), realny (w sobotę rano masz czas zarezerwowany tylko na bieganie) i terminowy (wpisałeś trening do kalendarza 4 marca).

Metoda SMART sprawia, że ludzie zmuszają się do przełożenia mglistych aspiracji na konkretne plany. Uwaga jednak, żeby nie wpaść w pułapkę – umieszczanie na liście zadań działań łatwych, nieistotnych i mało ambitnych (wykreślanie zadań z listy to-do daje przyjemność, stąd ta pokusa!)

Przepis na optymalne działanie:

Puszczamy wodze fantazji, mierzymy wysoko i planujemy z rozmachem, odważnie patrząc w przyszłość. A teraz spisujemy to, co nam przyszło do głowy – może założenie firmy czy bieg maratoński (…). Następnie wybieramy jednego giganta i rozdrabniamy go na krótkoterminowe, skonkretyzowane posunięcia – radzi Duhigg.

Koncentracja

Sprzyja jej budowanie różnych scenariuszy – snucie w myślach szczegółowe i solidne opowieści o tym, co może się wydarzyć w przyszłości. Np. o tym, jak będzie wyglądał Twój jutrzejszy dzień. Fachowo nazywają się modelami mentalnymi.

Takie modele – scenariusze, pozwoliły pilotom uratować samolot pasażerski przed katastrofą. Ułożyli w głowach scenariusz lotu, a gdy sytuacja zaczęła się robić niebezpieczna, wiedzieli na które szczegóły zwrócić uwagę.

Wyobrażenie sobie przyszłości w taki sposób zajmuje zwykle parę minut, ale wraz z końcem tego ćwiczenia w moim umyśle istnieje już gotowy obraz – model mentalny przedpołudnia – i w efekcie, gdy pojawią się problemy – a pojawią się na pewno – łatwiej jest błyskawicznie ocenić, czy warto poświęcać im uwagę, czy odsunąć je na drugi plan – tłumaczy Duhigg.

Dlatego mów do siebie w myślach:

– jak potoczy się po kolei realizacja twoich zamierzeń?

– co będzie się działo na początku?

– jakie przeszkody mogą pojawić się po drodze?

– w jaki sposób spróbujesz im zapobiec?

Po odpowiedzi na te pytania łatwiej będzie Ci utrzymać koncentrację, gdy wydarzenia dzieją się naprawdę i zachować efektywność.

Łatwiej unikniesz też tuneli poznawczych – mózg kieruje wtedy uwagę na najbardziej oczywiste bodźce, zazwyczaj to co masz przed nosem. Nawet jeśli to wbrew zdrowemu rozsądkowi.

(Dowiedz się jak szybko i skutecznie planować działania)

Modele mentalne pomagają skierować uwagę na właściwy punkt, abyśmy mogli podejmować przemyślane decyzje, a nie tylko reagować odruchowo – pisze Duhigg.

Podejmowanie decyzji

Wydarzyło się coś nieoczekiwanego i nie wiesz – trzymać się planu, czy go zmienić.

Duhigg podpowiada: wyobraź sobie kilka wariantów przyszłości, a potem spróbuj określić, które z nich są najbardziej prawdopodobne i dlaczego.

Np. żona dzwoni do Ciebie, że ma chwilę na obiad. Pracujesz i zastanawiasz się czy skorzystać z zaproszenia. Możesz wrócić zrelaksowany i szczęśliwy. Lub wrócisz zmęczony, bo omawialiście problemy z dzieckiem czy inne rodzinno-domowe sprawy. Po rozważeniu tych scenariuszy możesz wybrać na obiad restaurację w pobliżu pracy i jeśli trzeba poprosisz żonę o przełożenie rozmowy o dziecku na wieczór.

To oczywiście prosty przykład, w bardziej skomplikowanych sytuacjach scenariuszy będzie więcej i będą wymagały większego namysłu żebyś zachował efektywność.

Co zrobić:

– wyobraź sobie różne scenariusze przyszłości (także sprzeczne)

– przywołaj swoje doświadczenia oraz ewentualnie wykorzystaj wskazówki osób, które zrobiły, to nad czym się zastanawiasz

– spójrz na problem z różnych perspektyw

Duhigg zauważa, że nie będziemy w stanie trafni wybierać, jeśli nie nauczymy się przepowiadać przyszłości, a do tego jest potrzebna styczność z odpowiednio dużą liczbą sukcesów i porażek (unikniesz ulegania swoim pobożnym życzeniom).

Zespoły

O efektywności zespołu decyduje przede wszystkim sposób zarządzania indywidualnymi talentami jego członków.

Jeśli jesteś szefem, to Duhigg podpowiada:

– zadbaj o poczucie bezpieczeństwa w zespole (każdy jest przeświadczony o tym, że może zabrać głos, mówić tak długo jak inni, a członkowie zespołu okazują wrażliwość i zrozumienie na stany emocjonalne innych).

– przyjrzyj się, jak kierujesz ludźmi (np. czy potrafisz równo rozdzielać czas na zabieranie głosu, a może dajesz taki przywilej najbardziej przebojowym; czy publicznie okazujesz wrażliwość na zmartwienia lub zdenerwowanie podległych ci osób)

– unikaj surowych ocen

– zachęcaj do prezentacji pomysłów

Brzmi jak bajka? Być może w Polsce jest mało takich firm. Autor pokazuje na konkretnych przykładach, jak takie podejście daje korzyści – pracownikom, menedżerom i właścicielom.

Możesz rozważyć przesunięcie odpowiedzialności na pracowników, którzy  są najbliżej problemu. Ludzie pracują lepiej, gdy wierzą, że decyzje w pewnym stopniu zależą również od nich.

Jeśli pracownik ma się angażować, mieć motywację i chęć do dzielenia się swoimi pomysłami, musi wiedzieć, że jego uwagi nie będą lekceważone, a ewentualne błędy nie zostaną wykorzystane przeciwko niemu.

Pomysłowość

Kluczem do jej wyzwolenia może być zastosowanie znanych rozwiązań w nowych sytuacjach. Kreatywności sprzyja też  analiza własnych doświadczeń i wykorzystywanie własnych emocji.

Duży stres może być przydatny – desperacja może pchnąć nas do kreatywności.

Żeby twórczy ból nie poszedł na marne, wystarczy postarać się uporządkować myśli, przypomnieć sobie, co wiemy, co się sprawdziło w innych sytuacjach i spróbować zastosować to w tych, które przyprawiły nas o niespokojne bicie serca – zaleca autor „Mądrzej, szybciej, lepiej”.

Filed Under: Uncategorized Tagged With: cele, charles duhigg, decyzje, działania, efektywność, koncentracja, kreatywność, lista zadań, modele mentalne, motywacja, planowanie, planowanie dnia, pomysłowość, praca, produktywność, SMART, stres

Reader Interactions

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Primary Sidebar

Copyright © 2026 · Genesis Sample on Genesis Framework · WordPress · Log in